Odwiedziny Łówców Przygód !

W dniach 15-17.02.2010 r. w siedzibie naszego stowarzyszenia gościliśmy  Grzegorza, Darie oraz ósemkę psów zaprzęgowych rasy Siberian Husky. Grzegorz Linda jest pomysłodawcą i współzałożycielem Klubu Turystyki Niekonwencjonalnej „Łowcy Przygód” ,(w 1989 roku uczestniczył w kursie Akademi Przygody) od dawna zajmuje się również hodowlą i startem w wyścigach psich zaprzęgów na długich i średnich dystansach. Dzień przed przyjazdem do Kłodzka, Grzegorz wraz ze swoimi psiakami i Darią jako handler-em zdobył tytuł Mistrza Polski w wyścigu na średnim dystansie w Bieszczadach…

Pieski po wyjściu z przyczepy  i  wpięciu  do sani ruszyły dzielnie fosą zewnętrzną w kierunku Lunety Żuraw. Pod mostem zwodzonym  nastąpiło rozdzielenie pokoi dla gości:). Po nocnej podróży Grzegorz i Daria nie oparli się porządnemu snu w Podwalni. Następnego dnia Grzegorz wraz z komendantem AP – Mirkiem ruszyli do Czeskich Budziejowic by odebrać tam  nowe sanie. Wykonane ręcznie na specjalne zamówienie będą służyć Grzegorzowi w wyścigu POLARDISTANS 2010, który odbędzie się 9 marca w środkowej Szwecji. Nowe sanie różnią się  głównie wielkością, gdyż zawody długodystansowe (trasa w Szwecji ma 160 km !!!) wymagają posiadania większego ekwipunku (prowiant dla prowadzącego oraz psiej załogi, śpiwór na co najmniej -30 stopni, kuchenka benzynowa do rozpuszczania dużej ilości śniegu na wodę). Takie trasy często trwają nawet kilka dni, zwłaszcza gdy zgubi się drogę :).

W czasie całodniowego wyjazdu do Czech, Daria została w murach twierdzy pomagając konserwować dawną szafę pancerną wykonaną częściowo z drewna i stali !  Nasza koleżanka tak bardzo wkręciła się w jej oczyszczanie z powłok malarskich, iż nieomal nie postanowiła przenieść się z Pomorza (gdzie mieści się siedziba klubu Łowców Przygód) do nas by kontynuować ten ciekawy temat 🙂 .

Panowie wrócili z Czech w środku nocy. Ciekawostką jest, iż przez 12 godzin jazdy w obie strony nie włączyli  radia nawet na minute! (Tak to jest jak po latach spotyka się dwóch starych wodzów…)

Rankiem po spakowaniu, goście  ruszyli z powrotem w kierunku auta. Po drodze udało się nam przejechać zaprzęgiem i podejrzeć technikę jego kierowania. Na koniec nie mogło  zabraknąć rozmowy i pytań na temat utrzymania i wychowania tak zacnych psów. Po pożegnalnym zdjęciu Grześ z Darią i Haskimi ruszyli do domu…

Jak się okazało kilka tygodni później,  Grzegorz szczęśliwie po 22godzinach i 23minutach jazdy jako pierwszy Polak ukończył Polardistans 2010 !!!

Dla głodnych większej dawki wiadomości odsyłam na stronę Grzegorza i jego hodowli :

http://zimowywyraj.pl/

Oraz na stronę klubu Łowców Przygód :

http://www.porzecze.com.pl/

Published in: on 21 kwietnia 2010 at 01:03  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://akademiaprzygody.wordpress.com/2010/04/21/odwiedziny-lowcow-przygod/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. I do not know whether it’s just me or if perhaps everybody else
    experiencing problems with your website. It looks like some of the written text within your content are running off the screen. Can somebody else please provide feedback and let me know if this is happening to them too?
    This may be a problem with my browser because I’ve had this happen previously.

    Kudos


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: