„Trzynastego dnia listopada zaraz po zmroku”. Czyli biba z Hip-hopem w Lunecie Żuraw.

Trzynastego dnia listopada zaraz po zmroku

Odbyła się najlepsza impreza tego roku.

W lokalu „Żurawiem” zwanym, w kręgu VIPów,

Kojarzonym przez fanów z wielu videoklipów.

 

Urodziny swe świętowali Andrzej i Kamil Zając,

Same Hip-Hop’owe sławy zapraszając.

Aby nikt spoza listy zaproszonych nie wkradł się bezczelnie,

Na bramce stali Herkules i Wiśnia, a strzela on celnie.

 

W umówionym czasie, znani goście sami,

Przyjechali na miejsce swoimi furami.

Mirek, sławny producent ze studia „Luneta Żurawia”,

Z producentką Kasią, co na młodych twórców stawia.

 

„Daj Z Siebie Wszystko” studio reprezentował,

Remek, a wiadomo, że w kołysce już rapował.

Był też Akut – trzeci z „3xZ” załogi,

Skład bez niego niczym stół bez jednej nogi.

 

M.A.R.T.A. nagrała z nimi wiele sławnych hitów,

I z północy przybyła – nie wciskam Wam kitów!

Imprezę uświetniła swą osobą DJ Wera,

I stylista Kryspin, co same sławy hip – hopu ubiera.

 

Sam Kuba „OJCIEC” znalazł się wśród gości,

Swym przyjściem sprawił wszystkim dużo radości.

Zaproszenie przyjął też  Max – legenda żywa,

Ekscentryczny twórca psycho-rapu – „Idą Żniwa”.

 

Zbyszka znanego z „Chorych Teorii” przybycie,

Podkreśliło rangę tej imprezy należycie.

Ekskluzywną bibie gdzie nikt nie przeklina,

Odwiedziła naczelna magazynu „H-H” – Paulina.

 

Karol – spiker „Muzy Ulicy”- radia kultowego,

Też nie przepuścił by nigdy wydarzenia tego.

Imprezę, na której bawią się sami znani,

Grzesiek sfotografował – a nie jest on tani!

 

Jakaż bitwa taneczna miejsce tam miała!

Do historii Hip Hop Dance’u szybko się wpisała.

O turnieju, o puchar WILD DANCE usłyszał cały Świat,

A walczyły między sobą Grupa K.M.H.M.K. i OPAŁ Squad,

Który udowodnił wysoki poziom, czym wygrał konkurencję,

Ale wspólny występ obydwu drużyn zdobył najlepsze recenzje.

 

Pojedynek na rymy czas gościom umilił także,

Nikt z nich na imprezie nie nudził się wszakże.

Ostatnie Ziomy opuściły „Żurawia” nad ranem,

Licząc, że kolejna taka biba będzie już niebawem.

Published in: on 25 listopada 2010 at 01:39  2 Komentarze  

The URI to TrackBack this entry is: https://akademiaprzygody.wordpress.com/2010/11/25/trzynastego-dnia-listopada-zaraz-po-zmroku-czyli-biba-z-hip-hopem-w-lunecie-zuraw/trackback/

RSS feed for comments on this post.

2 KomentarzeDodaj komentarz

  1. cv writers perth wa

    „Trzynastego dnia listopada zaraz po zmroku”. Czyli biba z Hip-hopem w Lunecie Å»uraw. | Akademia Przygody

  2. machine a sous morbihan

    „Trzynastego dnia listopada zaraz po zmroku”. Czyli biba z Hip-hopem w Lunecie Å»uraw. | Akademia Przygody


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: