Przygotowania do spływu Nysą Kłodzką. Czerwiec 2011

W ostatnim  miesiącu przed wakacjami, rozpoczęliśmy przygotowania do planowanego na ostatnie dni czerwca, trzy dniowego, spływu Nysą Kłodzką.

Wedle znanego, w kręgu podróżniczym, powiedzenia poważną wyprawę powinny poprzedzić poważne przygotowania, przystąpiliśmy do niezbędnych prac szkutniczych przy naszym sprzęcie.

Rozpoczęliśmy od najprzyjemniejszej części prac – wykonania pagajów (czyli motoru napędowego naszych łodzi). Oczywiście zadania tego podjęła się Drużyna Brązowych, przy okazji zaliczając wymaganie z indexu AP-wykonał własne wiosło🙂

Po rozpisaniu listy chętnych wzięcia udziału w spływie okazało się, iż musimy dorobić nie tylko kilka nowych pagajów ale także przygotować dodatkowe łodzie (tratwy). Nie używane od dwóch lat drewniane denka stacjonujące w wilgotnej, twierdzowej kazamacie, musiały zostać wysuszone, dokładnie wyczyszczone a następnie uszczelnione.

Po przeprowadzeniu prac konserwacyjnych przy łodziach dodatkowych, nadszedł czas na „łatanie dziur” w łodziach głównych. Jak co roku zostaliśmy niemiło zaskoczeni ich „zakopaniem” przez obce siły…

Niestety to cena za jaką możemy gościnnie trzymać nasze łodzie w baraku Kłodzkiego Centrum Kultury Sportu i Rekreacji (KCKSiR). A, że barak położony jest 10 m od koryta rzeki musimy co sezon znosić tego typu „przeszkody” by móc mieć szybki dostęp naszych łodzi do wody (dawniej łodzie, za każdym razem, musieliśmy dowozić na przyczepie z naszej bazy).

Dalsza część pokutowania za wyjątkowo dogodne miejsce do składowania łodzi, polegała na oczyszczeniu brzegu rzeki z porzuconego tu gruzu (déjà vu z zeszłego roku 😉 ).

Jak widać na zdjęciu poniżej, niektóre drewniane denka musieliśmy wzmocnić, w najbardziej nieszczelnych miejscach, arkuszami blachy. Ale z taką ekipą uwinęliśmy się w jeden dzień 🙂

Kolejnym zadaniem było wypranie kamizelek ratunkowych oraz uzupełnienie ubytków typu urwana szlufka, rozdarty materiał itp.

Jedną z najbardziej „uśmiechotwórczych” prac okazało się czyszczenie ubrudzonych z wapna beczek. Zresztą widać to po minie Pauliny 😛 Beczki transportowe co spływ chronią nasz ekwipunek przed zalaniem wodą.

Oczywiście na tym nie skończyły się przygotowania do spływu. Pozostały sprawy logistyczne: żywienie, transport łodzi po wyprawie, transport sprzętu osobistego, rozplanowanie załóg i dowodzących, no i opracowanie pionierskiej trasy przez krainę jezior… ale o tym w następnym wpisie 😉

Published in: on 9 września 2011 at 23:20  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://akademiaprzygody.wordpress.com/2011/09/09/przygotowania-do-splywu-nysa-klodzka-czerwiec-2011/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. website

    Przygotowania do spływu Nysą Kłodzką. Czerwiec 2011 | Akademia Przygody


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s